francuski we francji

Zapisałam się na angielski, nie na naukę francuskiego aby przygotować się do matury

W trzeciej klasie liceum zaczęłam przygotowywać się do matury. Niestety zauważyłam, że mam bardzo słabe umiejętności i mogę jej nie zdać. Największe braki miałam z językiem obcym. Zawsze uprawiałam dużo sportu i to sprawiało, że nie miałam czasu na edukację.

Nauka francuskiego w Bydgoszczy mnie nie interesowała

nauka francuskiegoNiestety moja kontuzja wykluczyła mnie z zawodów i nie mogłam dalej rozwijać się w lekkoatletyce. Teraz zrozumiałam, że muszę otrzymać świadectwo dojrzałości. Nie wiedziałam co mam robić. Moja mama zaoferowała mi pomoc i stwierdziła, że muszę zapisać się na kurs w Bydgoszczy. To było moje rodzinne miasto i miałam wszędzie łatwy dojazd. Moją ostatnią deską ratunku okazała się szkoła językowa. Tam udałam się aby uzgodnić wszelkie szczegóły. Moja oferta była ukierunkowana na kurs. Nauka angielskiego miała rozpocząć się od przyszłego tygodnia. Moje zajęcia miały odbywać się dwa razy w tygodniu po dwie godziny. Koszty takich usług nie były zbyt wysokie. To sprawiło, że mogłam bez obaw uczestniczyć w zajęciach. Także moje materiały edukacyjne znajdowały się na miejscu i nie musiałam nabywać nowych podręczników. Tam odbywała się także nauka francuskiego bydgoszcz. Mnie to oczywiście nie interesowało. Chciałam tylko zdać egzamin maturalny z tego przedmiotu. Moi szkoli nauczycieli zauważyli znaczną poprawę po miesiącu nauki. To było dla mnie zaskakujące. Wtedy nawet trudne prace klasowe pisałam na oceny dostateczne. Wcześniej ciągle musiałam zapisywać się na terminy poprawkowe. Angielski nie był już dla mnie tak trudny. Ja poświęcałam mu bardzo dużo czasu w domu.

W maju zaczęły się moje egzaminy. To było nie zwykle stresujące. Na szczęście zdałam go na siedemdziesiąt procent. Nie mogłam w to uwierzyć. Moja ciężka praca przyniosła mi wspaniałe korzyści.

Top