Planowanie wakacji – czarter na Mazurach

Już od dawna nie byłam na żadnych wakacjach. Wciąż tylko praca i praca. W tym roku postanowiłam sobie, że na przełomie sierpnia i września, kiedy ruch w pracy trochę się uspokoi, wezmę w końcu dwa dni wolnego i pojadę w nieznane.

Mazurski czarter nie jest łatwy

czarterProblem pojawił się w momencie wyboru miejsca odpoczynku. Trzeba było ustalić priorytety. Lubię wodę i góry, ale nie mam aż tyle dni urlopu i pieniędzy, aby pojechać i tu i tu. Krakowskim targiem, po długim ustalaniu ze znajomymi z którymi na owe wakacje się wybieram, padło na wspaniałe i dzikie mazury. Jest woda, są lasy. Idealne miejsce na odpoczynek i odcięcie się od cywilizacji. Poza tym, nigdy tam nie byłam a słyszałam wiele o pięknie tego regionu.Kolega, z racji tego, że ma znajomości zajął się rezerwacją domku, ja ustaliłam miejsce do którego mamy jechać, koleżanka zajęła się planowaniem podróży i atrakcji, a mój brat z racji tego, że chciałby się w jeziorze nie tylko wykąpać, ale też przepłynąć jakimś jachtem zajął się wyborem jachtu i firmy czarterowej. Okazało się, że akcja czarter mazury wcale nie jest taka prosta z racji ilości firm na rynku zajmujących się czarterowaniem, ale my przecież szukaliśmy czegoś wyjątkowego. Miało być niekoniecznie tanio, ale luksusowo, wygodnie, bezpiecznie i profesjonalnie. Poszukiwania trwały długo, ale na szczęście akcja pod kryptonimem czarter jachtów mazury zakończyła się powodzeniem.

Wszystko zostało ustalone i dopięte na ostatni guzik. Wszyscy są zadowoleni. Pozostało tylko skupić się na ostatnich dniach pracy i przeczekać do rozpoczęcia urlopu!