Najlepsza sukienka jaką miałam

Kiedy tylko dostaję informację, że pojawił się nowy towar w moim ulubionym butiku, to moja pierwsza myśl to: Czy zostało mi coś pieniędzy na nowe fatałaszki? Nigdy nie mogę powstrzymać się przed kupnem i często wydaję za wiele. Jednak na szczęście nie jestem jedyną kobietą, która ma taki problem. Nowe ubrania zawsze poprawiają samopoczucie.

Nowa dostawa sukienek w sklepie

sukienka damska bez rękawówOstatnio postanowiłam zmienić styl i ubierać się bardziej dziewczęco. Dlatego musiałam uzupełnić kolekcję spódnic i sukienek. Na szczęście, wszystko co potrzebne do bycia damą, mogłam dostać w moim ulubionym butiku. Weszłam tam od razu tego samego dnia, gdy była dostawa. Nagle mnie olśniło piękno tego, co znajdowało się na manekinie. Była to sukienka damska bez rękawów która dzięki wycięciom pięknie odsłaniała ramiona. Poza tym, była dłuższa i zwiewna, dzięki czemu materiał pięknie się układał. Od razu wyobraziłam sobie sesje nad morzem, lub na jakichś skałach. Materiał był bardzo miły w dotyku i jak ją założyłam, to nie chciałam już zdejmować. Byłam zadowolona, że od razu udało mi się znaleźć coś odpowiedniego dla mnie. Sukienki były w różnych kolorach w tym samym modelu. Był błękit, róż, cytrynowy kolor i klasyczna czerwień. Ja zdecydowałam się na błękit, bo prezentował się chyba najlepiej. Każda z sukienek miała zdobienia w pasie, w postaci małych diamencików imitujących pasek. Nie mogłam się powstrzymać i od razu kupiłam ten niesamowity model. Wiedziałam, że później mogłoby już ich nie być, bo by wykupiły dziewczyny.

Nie ma nic lepszego niż odgłosy zachwytu koleżanek. Od razu zauważyły, że mam coś nowego. Wypytywały, gdzie kupiłam tak wspaniałą sukienkę. Jednak mówiłam im, że to tajemnica, bo która z nas by chciała, żeby na ulicy widywać kobiety co kawałek w tych samych sukienkach?