Na wakacje w Grecji wyczarterowałem jacht

Po dwóch latach siedzenia z rodziną w domu przez pandemię koronawirusa w tym roku postanowiłem zabrać naszą trójkę na wakacje marzeń. Izolacja związana z pandemią zarówno mnie jak i mojej żonie i naszemu synkowi dała się mocno w kość. W tym roku chcemy sobie to odbić i polecieć do Grecji. Będziemy tam dwa tygodnie. Tydzień spędzimy na wyczarterowanym jachcie a tydzień w hotelu.

Jacht wyczarterowałem całkowicie online

czartery jachtów grecjaPlanując tegoroczne wakacje miałem na uwadze głównie to, żeby nie musieć martwić się o pogodę. Wspólnie z żoną i synem wybraliśmy Grecję, bo byliśmy tam kilka lat temu i było cudownie. Wpadłem na pomysł, żebyśmy rozbili sobie wakacje na dwa tygodnie. Na pierwszy tydzień wynająłem jacht wraz ze sternikiem. W dzisiejszych czasach to bardzo proste, bo wszystko można załatwić online. Znalazłem portal oferujący czartery jachtów Grecja pokazywała się jako kierunek wybierany przez turystów najczęściej. Szybko znalazłem odpowiednią marinę, która mieściła się blisko hotelu, w którym spędzimy drugi tydzień naszych wakacji. Zarezerwowałem czarter w wybranym terminie i wynająłem sternika, bo nie mam żadnych patentów ani pozwoleń na pływanie łodzią. Zapłaciłem zaliczkę i dostałem potwierdzenie czarteru. Potem wszedłem na portal z hotelami i zarezerwowałem miejsce w hotelu położonym przy samej marinie. Wszystko doskonale się spięło, bo do tego jeszcze znalazłem idealne połączenie lotnicze.

Teraz to już odliczamy dni do wakacji. Jeszcze trochę ich zostało, ale na samą myśl o wylocie na dwa tygodnie do Grecji mamy naprawdę dużo energii. Bardzo się cieszę, że udało mi się dograć wszystko w odpowiednich terminach a nawet godzinach. Cała nasza trójka nie może się doczekać tego, żeby odbić sobie dwa lata siedzenia w domu przez wszechobecną pandemię.

Top