Mój kuzyn zajmuje się wideofilmowaniem w Lublinie

Stosuję się od dawna do jednej zasady – jeśli i tak mam dać komuś zarobić, to niech to będzie członek rodziny lub ktoś znajomy. Gdy ostatnio potrzebny był mi człowiek znający się na wideofilmowaniu, nie zastanawiałem się dwa razy. Od razu zadzwoniłem do mojego bliskiego kuzyna.

Kuzyn z Lublina naprawdę świetnie zna się na wideofilmowaniu

wideofilmowanie lublinWiedziałem, że dobrze postępuję. Nie tylko dam zarobić członkowi rodziny, ale dodatkowo będę miał stu procentową gwarancję, że praca zostanie właściwie wykonana. Z tego co było mi wiadomo, mój kuzyn naprawdę świetnie znał się na wideofilmowaniu. Prawda jest taka, że nawet gdyby nie był moim kuzynem, i tak starałbym się go zatrudnić przy swoim zleceniu. Był jedyną osobą, która miała w okolicy aż tak dobre opinie. Choć i tak wideofilmowanie Lublin ma na bardzo wysokim poziomie, mój kuzyn mimo wszystko jest tak dobry, że potrafi się wyróżnić. Uważam to za ogromne osiągnięcie, i w związku z tym twierdzę, że powinno to zostać porządnie wynagrodzone. W końcu nie każdemu, kto otwiera swoją firmę od razu udaje się wyrobić sobie tego rodzaju markę czy renomę. Prawda jest taka, że jest to prawdziwe wyzwanie, i dlatego w tej kwestii jesteśmy z żoną zgodni. Nie ma sensu szukać czegokolwiek innego, skoro tu na miejscu mieliśmy kogoś, kto nie tylko zna się na swoim fachu, ale jeszcze dodatkowo jest skłonny do dania nam rabatów na swoje usługi. Ostatecznie wykonane przez niego wideofilmowanie wyszło znakomicie – nie spodziewaliśmy się nawet, że efekty okażą się aż tak spektakularnie dobre.

Koniec końców stwierdziliśmy, że rabat, jaki otrzymaliśmy był niesłuszny. Za taki kawał świetnej pracy, jaki wtedy został wykonany, mój kuzyn jak najbardziej zasłużył sobie na taką kwotę, jaką miał podaną w oficjalnym cenniku. Ponieważ nie chciał o tym słyszeć, zaprosiliśmy go na obiad do najlepszej znanej nam restauracji.

Top