Czym zajmują się współczesne drukarnie?

Drukarstwo od czasów wynalezienia pierwszej ruchomej czcionki przez Gutenberga było potężną gałęzią przemysłu. Co prawda na początku książki czytali przede wszystkim ludzie bogaci, ale z czasem umiejętność czytania stała się dość powszechna. W powojennej Polsce papier był niezwykle cenny. W dodatku państwo miało na papier monopol.

Druk cyfrowy to jedna z najnowszych technologii

Na druk konkretnej książki czekało się czasami kilka lat. No chyba, że książka była propagowana przez ówczesne władze. Wtedy książki wydawano szybko i w ogromnych nakładach. Istniał też potężny rynek czasopism. Czasopisma wydawano w setkach tysięcy egzemplarzy. Warunek był oczywiście taki, ©y były to czasopisma akceptowane przez ówczesne władze.

druk cyfrowyNawet jednak i w tych czasopismach wszechwładna cenzura usuwała nie tylko niewygodne akapity ale i całe artykuły. Niektóre książki i czasopisma były wydawane w tzw. drugim obiegu. Były to jednak ilości niewielkie, bo dostęp do papieru był niezwykle ograniczony. Niektóre książki lub periodyki wydawano na emigracji, skąd potajemnie przewożono je do kraju. Dopiero w latach osiemdziesiątych drukarnie zaczęły działań na własny rachunek. Część z bardzo dużych musiała się podzielić, cześć została sprzedana, a część po prostu upadła. Prawdziwym przełomem była jednak rewolucja komputerowa. Każdy z nas obecnie posiada w domu nie tylko drukarki bardzo dobrej jakości ale i programy graficzne, które pozwalają nam wydawać i drukować dowolne materiały. Drukarnie musiały otworzyć się na zupełnie nowe wyzwania. Podstawą jest druk cyfrowy. Trzeba zauważyć, że druk książek i czasopism jest tylko niewielkim elementem, dzięki którym drukarnie mogą funkcjonować. Głównym źródłem dochodu jest druk publikacji akcydensowych. Drukarnie bardzo chętnie podejmują różnorodne wyzwania i dostosowują się do potrzeb rynku. Ostatnio dość dużo pracują na rzecz reklamy. Przebojem ostatnich lat jest na przykład druk wielkoformatowy. Wiele firm i przedsiębiorstw zamawia takie drukowane reklamy, bo napędzają one wielu klientów. Co jeszcze przyniesie rynek drukarski nie wiadomo. Trzeba być otwartym na różne wyzwania.

Top